To nie jest praca moich marzeń, tragedia..
We wtorek przyszła moja sówka, w końcu się na nią skusiłam. I nie żałuje, jest śliczna, nawet Wojtasowi się podobała - cud ;)
Muszę obejrzeć 25filmów ona historię filmu i historię filmu polskiego, sic!
Same drętwe klasyki kina amerykańskiego + Wajda, a jak na złość w laptopie coś się zepsuło i nie ma dźwięku, więc jestem skazana na bez dźwiękowe seanse, no paranoja.
Na poprawę humoru sowa i pilotka zakupiona w październiku, z allegro.