Jesteśmy po obejrzeniu Black Swan. Genialny film, w pewnych momentach przypominał Requiem.. .Jednak nie ma w tym nic złego, bo Aronofsky pokazał taki sam geniusz. No i Clint Mansell stworzył równie klimatyczną muzykę. Na ogromny szacunek zasługuje również kreacja Natalie Portman, cudownie grała! Emocje które przekazała są niesamowite.Będzie Oscar! :) Film naprawdę godny polecenia.