Chciałam zrobić kilka zdjęć, ale przy tak słabym świetle i cyfrówką efekty były baaardzo nędzne.
Tak więc tylko kilka starych zdjęć, z tamtego lata głównie. Chyba moje ulubione ;)
Postawiłam sobie kilka celi na ten rok, na razie nie widać na horyzoncie spełnia żadnego z nich, niestety, ale mam nadzieje że moje marzenie się wkrótce spełni.. Tak bardzo bym chciała, heh.
Jutro wybieram się z moją Julką i W. na drobne zakupy dla małej, mam nadzieję, że uda nam się kupić idealne sandały bez cekinów, kokardek, świecidełek, satyny i innych badziewi.. I letnią sukienkę, koniecznie!
W sobotę popołudniu wybieram się z moimi kulturoznawcami do Wrocławia, czy dotrę - zobaczymy ;))
Pogoda cudowna, już trochę spiekłam nogi, ale całe szczęście moja opalenizna szybko brązowieje!
Enjoy!
 |
| moje dzieciaczki najukochańsze, rok temu ;)) |
 |
| p.a.k.a ;) |
 |
| hand made swallow;)) |