Niedzielne zdjęcia, pogoda dopisała :) W KOŃCU kupiłam idealne, wygodne 'cieliste' szpilki! Już dawno dawno temu chciałam je mieć ale przez internet, nie chciałam zamawiać (niewymiarowa stopa) a w sklepach nie było takich jakbym chciała. Więc kiedy zobaczyłam te, od razu wiedziałam że muszą być moje! Dodatkową motywację stanowił fakt, że we wrześniu idziemy na ślub i przyjęcie weselne (tak, tak, przyjęcie a nie wesele..) mojej kuzynki, a do szmaragdowej sukienki pasują idealnie :) Dodatkowo kupiłam też dwie koszulki - białą i koralową, mam tylko nadzieje że lato wróciło na dobre! ;)
| big arm ;p |
| + sobotni bilard ;)) |